Książki, książki dla kobiet

Czy kawałek sernika jest lekarstwem na wszystko?

Na półki księgarni ponownie zawitała książka młodej, polskiej autorki Natalii Sońskiej. Tym razem to kontynuacja serii Jagodowa Miłość, tom ten, już 3 nosi tytuł- Zacznijmy jeszcze raz. Autorka posiada lekkie pióra i już od kilu lat bawi swoich czytelników historiami, które jednak nie są całkowicie pustą kobiecą literaturą. Natalia Sońska potrafi na kartach swoich opowieści zawsze umieścić jakiś gorzki wątek, pokazać, że w życiu, a zwłaszcza w relacjach damsko- męskich nie zawsze jest tak kolorowo. I o tym właśnie jest „Jagodowa Miłość tom 3„.

Co słychać w „Słodkiej”?

W cukierni, którą czytelnicy mieli okazje poznać w poprzednich częściach wciąż nie brakuje słodkości, jednak w życiu bohaterów wcale nie jest tak spokojnie. Jagoda- główna bohaterka pracująca w cukierni boryka się już nie tylko z problemami osobistymi, ale też z trudnościami finansowymi swojego szefa, który nagle znika. Czy cukiernia przetrwa?

Miłosne perturbacje

Jakby tego by tego było mało w życiu Jagody ponownie zjawia się Tomasz. Dawne uczucie odżywa. Jednak oboje mają za sobą spory bagaż doświadczeń. On wdowiec, ona rozwódka, skrzywdzona przez zdrady swojego eks męża, czy odnajdą w sobie siłę, żeby spróbować jeszcze raz? A może pomoże w tym kawałek słynnego sernika? Jakby tego było mało, w trzeciej części nie braknie również przystojnego prawnika Teodora z 2 tomu. Adwokat będzie pomagał Jagodzie w rozwikłaniu kłopotów finansowych cukierni. Tych dwoje spędza ze sobą coraz więcej czasu. Jagoda zaczyna mieć wątpliwości, czy Teodor na pewno darzy ją tylko przyjaźnią? Zapowiada się prawdziwy miłosny trójkąt. Czy Tomasz postanowi zawalczyć o Jagodę? Czy między mężczyznami dojdzie do jakiegoś starcia?

Czy to już koniec?

Trzecia część serii Jagodowa miłość doskonale zamyka historie bohaterów opisywanych przez Sońską, jednak nie wszytko się wyjaśnia. Cudowny klimat, który autorka tworzy w swoich powieściach utrzymywał się również tutaj. Książkę czyta się z zapartym tchem w jeden wieczór. Z jednej strony czytelnikowi wydaje się, że jest to już historia zamykająca cykl, a z drugiej strony zakończenie mimo wszystko pozostaje otwarte. Nie zmienia to jednak faktu, iż tempo wydarzeń nie zwalnia, co sprawia, że od książki ciężko się oderwać. 

Po burzy zawsze wychodzi Słońce

Natalia Sońska doskonale potrafi pokazać, że życiowe trudności zawsze coś ze sobą niosą. Że czasem cierpimy przez moment po coś. Autorka doskonale pokazuje też, jak w życiu wiecznie coś się psuje, nigdy nie może być idealnie. Jagoda dopiero co uporała się z trudną sprawą rozwodową, powoli zaczyna układać swoje życie na nowo, aż tu nagle właściciel cukierni, która jest jej drugim domem ma problemy finansowe i cukiernia może nie przetrwać. Jednak to właśnie dzięki tym problemom bohaterka będzie mogła zobaczyć na kogo zawsze może liczyć, kto jest prawdziwym przyjacielem. Postać Jagody przekonuje nas, że nie warto pozostawać biernym, o szczęście trzeba walczyć!

 

Książki, książki dla kobiet

Powieść niczym dzieło malarskie

Włoski nauczyciel” autorstwa Toma Rachmana opowiada o sztuce malarskiej, a także o jednym, z pozoru nieistotnym ludzkim żywocie. Precyzyjna i skomplikowana struktura tej powieści przywodzi na myśl konstrukcję najważniejszych dzieł malarskich.  Inspiracją do książki została bujna biografia Pabla Picassa, a fani innego artysty – Johna Irvinga – również powinni sięgnąć po „Włoskiego nauczyciela”. Jednak także ci, którzy nie są ze sztuką za pan brat powinni sięgnąć po tę powieść. Jest to bowiem historia wywołująca kalejdoskop emocji oraz prezentująca trudną do opisania atmosferę rzymskich uliczek lat sześćdziesiątych.

Przekleństwo czy błogosławieństwo?

Główny bohater „Włoskiego nauczyciela” –  Pinch jest synem pewnego geniusza. Fakt ten jest dla niego przywilejem, ale i pewnego rodzaju przekleństwem. Jego ojciec to przecież Bear Bavinsky jeden z ostatnich amerykańskich klasycznych malarzy, którego ambicja i perfekcjonizm pcha do umieszczenia swojej twórczości w największych muzeach na szerokim globie. Bear może być świetnym obserwatorem, gdy chodzi o sztukę, ale nie potrafi zauważyć własnego dziecka. Dlatego Pinch nieustannie toczy walkę o uwagę ojca oraz usamodzielnienie się. A Bear to taki artysta, który dla twórczości potrafi poświęcić wiele. Gdy maluje nic innego się dla niego nie liczy – ani jego syn, ani świat zewnętrzny, a nawet szesnaścioro innych jego potomków, porozrzucanych po całym świecie. Czy jest sens walczyć o uwagę takiej osoby? A może Bear i tak nie jest zdolny do miłości? Czy to co dziedziczymy po rodzicach, musi przesądzić o naszym przyszłym losie? Czy jest możliwe oderwanie się od błędów naszych przodków?

Więcej o twórczości Toma Rachmana

Warto jeszcze pomówić o autorze „Włoskiego nauczyciela”. Tom Rachman to urodzony w 1974 roku angielski pisarz. W altach dziewięćdziesiątych pracował w Paryżu dla takich czasopism jak „The Associated Press in New York“ oraz „International Herald Tribune“. Pracował tam na stanowiskach dziennikarza, redaktora i reportera. Jego literackim debiutem stała się powieść „Niedoskonali” –  szalona historia szefów, dziennikarzy i redaktorów pewnego anglojęzycznego czasopisma, które próbuje utrzymać się na powierzchni, zagrożone wszędobylskim Internetem. Powieść wkrótce pokazuje, że osobiste przeżycia, problemy i perypetie dziennikarzy mogą być bardziej interesujące od najgłośniejszych nagłówków i artykułów na pierwszych stronach gazet. Tom Rachman obecnie zamieszkuje w swoim rodzinnym mieście, czyli Londynie i prawdopodobnie planuje już pracę nad kolejną powieścią, którą będzie „The Rise and Fall of Great Powers”. 

Książki, książki dla kobiet

Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety – dla tych, którzy chcą widzieć więcej

Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety” Pauliny Tyczkowskiej i Jakuba Kuzy wydana nakładem wydawnictwa Znak na rynku ukazała się pod koniec października. To kolejne w serii wydawnictwo książkowe poszerzające śledzony przez setki tysięcy osób fanpage na Facebooku „Krótka historia jednego zdjęcia”. Tym razem autorzy swoją uwagę skupiają na Kobietach uwiecznionych na fotografiach w różnych sytuacjach. Dla jednych kobiet są to chwile przełomowe, dla innych zwykłe, codzienne. I to właśnie magia tej książki.

Różnorodność „Krótkiej historii jednego zdjęcia. Kobiety” – siłą niezwykłości

Wydawnictwo przykuwa uwagę już samą okładką przedstawiającą kobietę robiącą zdjęcie. Niby zwyczajne, a jednak odbita w witrynie sklepowej wywołuje emocje, sprawia, że chce się zajrzeć do środka. Kim była owa kobieta? Co chciała przekazać? To wszystko w „Krótkiej historii jednego zdjęcia. Kobiety”. Opowieść, nie jednego, lecz setek obrazów kobiet wprowadza czytelnika w nostalgiczny nastrój już od pierwszych kart. Jakie obrazy znajdziemy w książce? Różnorodne – z jednej strony niezwykłe, uwiecznione przełomowe chwile z historii znanych kobiet, z drugiej całkiem pospolite, nikomu nieznanych przedstawicielek płci pięknej. Każde ze zdjęć pokazuje inną historię, co pozwala poznać kobiety żyjące w różnych czasach. Spojrzenie, ruch, ubiór osadzają rolę kobiet w różnych momentach życia, które chcemy poznać dzięki pozostawionemu pod zdjęciem opisowi. 

Kompletna „Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety”

Nie sposób być obojętnym wobec tego albumu z fotografiami. Z każdą stroną zaczyna układać się chronologiczna historia kobiet – żon, matek, sióstr, kochanek robiących zwykłe i niezwykłe rzeczy. Ciekawa, przykuwająca wzrok i pięknie wydana „Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety” uwodzi czytelnika. W przepięknym albumie zawarto m.in, zdjęcie pierwszej Polki, która po zaledwie kilkumiesięcznych przygotowaniach pobiła rekord świata w rzucie dyskiem i pierwszej kobiety, która, aby wygrać zakład z mężczyzną przejechała konno ze wschodu na zachód Ameryki. Odważne, skromne, uwodzące, śmieszne, smutne, złe – wśród przebijających się zdjęć można dostrzec wachlarz emocji osadzony w różnych kontekstach i sytuacjach – i to również przyciąga, sprawia, że chce się poznać krótką historię, odkryć znaczenie obrazu. Kim jest kobieta? Jak zmieniała się przez lata? Odpowiedź na te pytania można poznać dzięki „Krótkiej historii jednego zdjęcia. Kobiety”. Nie będzie ona jednoznaczna, podobnie jak niejednoznaczne są kobiety, których fotografie skompletowano w wydawnictwie. Nie sposób pominąć tej lektury wśród jesiennych nowości.