Książki, książki dla kobiet

Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety – dla tych, którzy chcą widzieć więcej

Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety” Pauliny Tyczkowskiej i Jakuba Kuzy wydana nakładem wydawnictwa Znak na rynku ukazała się pod koniec października. To kolejne w serii wydawnictwo książkowe poszerzające śledzony przez setki tysięcy osób fanpage na Facebooku „Krótka historia jednego zdjęcia”. Tym razem autorzy swoją uwagę skupiają na Kobietach uwiecznionych na fotografiach w różnych sytuacjach. Dla jednych kobiet są to chwile przełomowe, dla innych zwykłe, codzienne. I to właśnie magia tej książki.

Różnorodność „Krótkiej historii jednego zdjęcia. Kobiety” – siłą niezwykłości

Wydawnictwo przykuwa uwagę już samą okładką przedstawiającą kobietę robiącą zdjęcie. Niby zwyczajne, a jednak odbita w witrynie sklepowej wywołuje emocje, sprawia, że chce się zajrzeć do środka. Kim była owa kobieta? Co chciała przekazać? To wszystko w „Krótkiej historii jednego zdjęcia. Kobiety”. Opowieść, nie jednego, lecz setek obrazów kobiet wprowadza czytelnika w nostalgiczny nastrój już od pierwszych kart. Jakie obrazy znajdziemy w książce? Różnorodne – z jednej strony niezwykłe, uwiecznione przełomowe chwile z historii znanych kobiet, z drugiej całkiem pospolite, nikomu nieznanych przedstawicielek płci pięknej. Każde ze zdjęć pokazuje inną historię, co pozwala poznać kobiety żyjące w różnych czasach. Spojrzenie, ruch, ubiór osadzają rolę kobiet w różnych momentach życia, które chcemy poznać dzięki pozostawionemu pod zdjęciem opisowi. 

Kompletna „Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety”

Nie sposób być obojętnym wobec tego albumu z fotografiami. Z każdą stroną zaczyna układać się chronologiczna historia kobiet – żon, matek, sióstr, kochanek robiących zwykłe i niezwykłe rzeczy. Ciekawa, przykuwająca wzrok i pięknie wydana „Krótka historia jednego zdjęcia. Kobiety” uwodzi czytelnika. W przepięknym albumie zawarto m.in, zdjęcie pierwszej Polki, która po zaledwie kilkumiesięcznych przygotowaniach pobiła rekord świata w rzucie dyskiem i pierwszej kobiety, która, aby wygrać zakład z mężczyzną przejechała konno ze wschodu na zachód Ameryki. Odważne, skromne, uwodzące, śmieszne, smutne, złe – wśród przebijających się zdjęć można dostrzec wachlarz emocji osadzony w różnych kontekstach i sytuacjach – i to również przyciąga, sprawia, że chce się poznać krótką historię, odkryć znaczenie obrazu. Kim jest kobieta? Jak zmieniała się przez lata? Odpowiedź na te pytania można poznać dzięki „Krótkiej historii jednego zdjęcia. Kobiety”. Nie będzie ona jednoznaczna, podobnie jak niejednoznaczne są kobiety, których fotografie skompletowano w wydawnictwie. Nie sposób pominąć tej lektury wśród jesiennych nowości.